Co to jest Pierwsza Pomoc?

Co to jest pierwsza pomoc?

Pierwsza pomoc to ogół czynności wykonywanych przez świadków zdarzenia przed przybyciem fachowej pomocy (Ratownictwo Medyczne, Jednostki Ratowniczo - Gaśnicze). Do osób będących pierwszymi ratownikami na miejscu zdarzenia należy wezwanie fachowej pomocy pod ogólnopolskimi i bezpłatnymi numerami 112 oraz 999, a także zabezpieczenie poszkodowanego do czasu jej przybycia.

Czy muszę udzielać pomocy poszkodowanym?

Prawo obliguje nas do udzielania pierwszej pomocy, pod warunkiem, że jej udzielenie nie spowoduje zagrożenia dla naszego zdrowia i życia. Mówi o tym art. 162 Kodeksu Karnego i umożliwia sądom aby osoby uchylające się od tego obowiązku pozbawić wolności nawet do lat trzech.
  • Art. 4 Ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym czyni szczególnym obowiązkiem każdego świadka zagrożenia życia bądź zdrowia, wezwanie służb ratunkowych. Aby udzielanie pomocy uczynić sprawniejszym, art. 5.1 Ustawy o PRM, określa, iż każdy udzielający pomocy może liczyć na ochronę prawną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych.
  • Art. 5.2 zezwala na poświęcenie dóbr innych niż zdrowie i życie innych ludzi, w celu skutecznego ratowania człowieka.
  • Art. 6.1 umożliwia ratownikom na roszczenia o naprawieniu szkody do Skarbu Państwa, jeśli ponieśli straty (materialne, fizyczne) podczas udzielania pierwszej pomocy.
Udzielanie pomocy przed przybyciem fachowców jest szczególnie potrzebne podczas realnego zagrożenia życia u poszkodowanego (krwotok, niedrożność dróg oddechowych, zatrzymanie akcji serca). Jeśli podczas nagłego zatrzymania krążenia (ustania pracy serca) do czasu przybycia ratownictwa medycznego nikt nie podejmie podstawowych czynności ratujących życie, szanse poszkodowanego na przeżycie spadają kilkukrotnie do wartości < 6%. Jest to wyjątkowo ważne gdy myślimy o naszych bliskich. Nasza wiedza lub niewiedza jak postępować w takich sytuacjach może być kluczowa gdy właśnie najbliższych dotyka nieszczęście. W ostatnich latach dokonała się rewolucja jeśli chodzi o szybki dostęp do defibrylacji (leczenie prądem niektórych rytmów serca powodujących zatrzymanie krążenia). Stała się ona możliwa do wykonania nawet gdy na miejscu nie ma profesjonalnych ratowników czy lekarza. Stało się tak dzięki zautomatyzowanym defibrylatorom zewnętrznym (w skrócie AED). Coraz częściej można je znaleźć w miejscach publicznych typu lotniska, hipermarkety. Ich sprawne i szybkie użycie podczas nagłego zatrzymania krążenia często kilkukrotnie zwiększa szanse przeżycia poszkodowanego.

Co gdy źle udzielę pomocy?

Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że lepiej jest podejść do poszkodowanego i chociażby swą obecnością wspierać go psychicznie, niż pozostawić go na pastwę losu. Istnieją pewne generalne zasady w udzielaniu pierwszej pomocy:
  • Nie podawaj nic do picia ani do jedzenia.
  • Nie podawaj żadnych leków (od tego jest ratownictwo medyczne).
  • Nie poruszaj poszkodowanym bez potrzeby, nie powoduj dodatkowego bólu.
Pamiętajmy, że nasze czynności zmierzają do zabezpieczenia poszkodowanego, aż przyjadą fachowcy. Nie jesteśmy od leczenia jego stanu. Stosując się do tych podstawowych haseł, trudno źle udzielić pomocy. Jeżeli czegoś nie będziemy wiedzieć, po prostu tego nie zrobimy. Ważne aby nie czynić niczego na siłę. Polskie prawo karne nie przewiduje kar za złe udzielenie pierwszej pomocy. Pozostaje jednak kwestia prawa cywilnego. Poszkodowany może chcieć teoretycznie rekompensaty, za to że doznał szkody w związku z naszą pomocą. Byłaby to oczywiście sprawa wyjątkowa, sąd musiałby powoływać w tej kwestii biegłych. Ratownik działa w ogromnym stresie, kierując się względami etycznymi, moralnymi, zechciał pomóc drugiemu człowiekowi. Jeśli czynił wszystko jak najlepiej potrafił i to nie mając wszakże wykształcenia medycznego (prawo nakazywało jednak udzielić pomocy), wezwał również pomoc pod numerem alarmowym, znaczy to, że spełnił swoje zadanie. Pamiętajmy, że pewne czynności nigdy nie będą uznane jako pierwsza pomoc. Gdy nie mając kwalifikacji bezprawnie podaliśmy poszkodowanemu leki, może to być uznane jako przekroczenie uprawnień i bezmyślne narażenie życia człowieka. W osądzaniu tego typu spraw Sąd Cywilny musi uwzględnić fakt, że niekorzystny dla niekwalifikowanego i przypadkowego ratownika wyrok narażałby całe społeczeństwo na obojętność i strach przed pomaganiem drugiej osobie.

Łańcuch przeżycia.

Jak wspomniano wcześniej szanse poszkodowanego na przeżycie zagrożenia życia (np. zatrzymania pracy serca) wzrastają kilkukrotnie, jeśli okoliczni świadkowie wykonają pewne czynności w celu ratowania go. Ową sekwencję zdarzeń, które sprawnie po kolei powinny po sobie następować nazwano łańcuchem przeżycia. Łańcuch przeżycia jak każdy inny łańcuch rozpadnie się, jeśli jedno z jego oczek (pewne czynności wykonywane przy poszkodowanym) odpadnie. Przerwanie udzielania pomocy oznacza rozerwanie łańcucha, którego ostatnie ogniwo oznaczałoby powrót do zdrowia. Składa się on z następujących ogniw:
  1. Wczesne powiadomienie CPR (Centrum Powiadamiania Ratunkowego)
  2. Wczesna resuscytacja (podstawowe podtrzymywanie życia)
  3. Wczesna defibrylacja (wykorzystanie AED)
  4. Wczesne specjalistyczne zabiegi ratownicze (szybki dojazd Ratownictwa Medycznego)
Wczesne powiadomienie służb o zaistniałym przypadku jest równie ważne jak umiejętność prowadzenia podstawowego podtrzymywania życia (resuscytacji krążeniowo - oddechowej). Jeśli uda nam się sprawnie wezwać Ratownictwo Medyczne należy przystąpić do resuscytacji. Wykonywanie ucisków klatki piersiowej oraz sztucznego oddychania pozwala komórkom mózgowym żyć dłużej bez obumarcia. Jeśli na miejscu zdarzenia znajdzie się jeszcze AED (zautomatyzowany defibrylator zewnętrzny), umożliwiający nawet laikom wykonanie defibrylacji (leczenia prądem), spełnimy 3 z 4 ogniw łańcucha jeszcze w ramach pierwszej pomocy! Jest to wyjątkowo ważne dla powodzenia specjalistycznych zabiegów ratowniczych.

Kiedy wzywać pomoc?

Wezwanie pomocy to podstawa podczas ratowania poszkodowanego. Ważne jest aby orientować się kiedy wezwać Ratownictwo Medyczne i jakie dane podać, aby służby szybko nas znalazły i dojechały ze sprzętem i ludźmi potrzebnymi podczas danego zagrożenia. Ważne jest również abyśmy nie nadużywali możliwości jakie daje nam przyjazd lekarza czy ratowników medycznych. Ratownictwo Medyczne służy do transportu poszkodowanych do szpitala. Pracują tam ludzie znający się na zaawansowanych metodach ratowania zdrowia i życia, co wcale nie oznacza, iż na miejscu mają stawiać u chorego diagnozę. Od diagnozowania chorób jest szpital i to tam ma trafić prawie każdy do kogo była wezwana pomoc. Ratownictwo nie służy do walki z drobnymi dolegliwościami, do podawania leków przeciwbólowych u obłożnie chorych, do wypisywania recept w domu chorego. Ratownictwo to wstępne leczenie, zabezpieczenie oraz szybki transport do szpitala. Całą resztą ma obowiązek zajmować się Podstawowa Opieka Zdrowotna (POZ) czyli lekarze rodzinni i specjaliści w przychodniach. Jeżeli istnieje taka konieczność możemy wezwać lekarza z przychodni do domu. Kiedy lekarz rodzinny stwierdza, że choremu trzeba zapewnić opiekę szpitalną, wzywa Ratownictwo Medyczne. Transport odbywa się do ustalonego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR), dawniej zwanego Izbą Przyjęć. Ratownictwo Medyczne musi reagować na wszelkie nagłe zagrożenia życia jak również na stany mogące w sposób nagły spowodować uszczerbek na zdrowiu zarówno dziecka jak i dorosłego. Zalicza się do nich:
  • Zaburzenia oddychania (duszności, ataki astmy, zadławienia, reakcje alergiczne).
  • Zaburzenia w pracy krążenia i serca (ból w klatce piersiowej, wstrząs, utrata przytomności, poszkodowany blady, siny itp.).
  • Zaburzenia neurologiczne (drgawki, niedowłady, bardzo silny ból głowy, zaburzenia mowy, poszkodowany nieprzytomny itp.).
  • Zatrzymanie pracy serca.
  • Urazy (krwotoki, wypadki komunikacyjne, upadki z wysokości, pobicia, postrzały, wypadki w sporcie, w pracy, oparzenia itp.).
  • Zatrucia (zaczadzenie, zatrucie oparami gazów trujących, przedawkowanie leków itp.)
  • Podtopienia, porażenia prądem i inne zagrożenia środowiskowe (np. pożar).
  • Szkodliwe działania ciepła oraz zimna (przegrzanie, wychłodzenie).
  • Poród.
  • Zaostrzenia niektórych chorób przewlekłych (np. miastenia gravis, POCHP itp.).
  • Bardzo silne bóle brzucha, wymioty krwią, krwawienia z naturalnych otworów ciała.
  • Niektóre zaburzenia psychiczne.

Jak wezwać pomoc? Jakiego numeru użyć?

W Polsce trwa szeroko zakrojona kampania na rzecz rozpowszechniania numeru alarmowego 112. Jest to numer działający prawie w całej Unii Europejskiej dzięki czemu nie musimy zastanawiać się nad tym jak wezwać pomoc w Czechach, Finlandii czy w Niemczech. Wbrew niektórym opiniom nie jest to numer działający jedynie z telefonu komórkowego. Nie, w wielu miejscach w Polsce dostępny jest również z telefonów stacjonarnych. Telefon komórkowy jest po prostu lepiej przystosowany do użycia numeru 112, gdyż aby go wybrać wystarczy wpisać 112 w miejsce PINu (gdy dopiero włączamy telefon), nie trzeba zdejmować blokady klawiatury a nawet nie musimy mieć włożonej karty SIM (wybieramy 112 zaraz po włączeniu aparatu bez karty). Docelowo 112 łączył będzie z najbliższym Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Dziś jego obsługa powierzona została głównie Policji oraz Straży Pożarnej. Aby wezwać Ratownictwo Medyczne zaleca się użycia numeru 999 lub 112 z któregokolwiek dostępnego aparatu telefonicznego. Jeśli jeden nie odpowiada, próbujemy dodzwonić się pod drugi. Mimo coraz powszechniejszego zastosowania numeru 112 pozostałe numery alarmowe zachowują bezterminowo ważność. Są to:
  • 999 - Ratownictwo Medyczne
  • 998 - Straż Pożarna
  • 997 - Policja
  • 986 - Straż Miejska
Inne istotne numery:
  • 994 - Pogotowie Wodociągowo - Kanalizacyjne
  • 993 - Pogotowie Ciepłownicze
  • 992 - Pogotowie Gazowe
  • Pogotowie energetyczne ma różne numery w zależności od lokalizacji
Pomoc możemy wezwać przez każdy dostępny telefon. Używając ogólnodostępnych numerów alarmowych zawsze będzie to połączenie bezpłatne. Mając do dyspozycji automat na ulicy nie musimy posiadać karty telefonicznej, po prostu wybieramy numer i dzwonimy. Zarówno z automatów, telefonii stacjonarnej jak i z komórek należy wybrać sam numer alarmowy, bez prefiksów, numerów kierunkowych czy zera (np. 999). Czasem zdarza się (głównie przy użyciu komórki), iż nasze wezwanie nie zostaje przekierowane do najbliższej jednostki danej służby, lecz gdzieś dalej (nawet w bardzo odległe od nas miejsce). Po podaniu miejscowości, w której jesteśmy, dyspozytor powinien przekazać nasze zgłoszenie do odpowiedniego rejonu operacyjnego.
Podsumowując, wezwanie pomocy do dość prosta czynność, będąca obowiązkiem każdego kto widzi sytuację zagrożenia zdrowia i życia. Szybkie powiadomienie służb o zaistniałym niebezpieczeństwie może decydować o powodzeniu akcji ratunkowej.

Co mówić gdy wzywam pomoc?

Jeszcze przed wezwaniem pomocy należy zorientować się co do zaistniałych niebezpieczeństw na miejscu zdarzenia (ogień, groźba wybuchu). Pomoc wzywamy natychmiast gdy podejście do poszkodowanego jest dla nas groźne lub niemożliwe, albo gdy rannych jest kilka osób (>2). W innych przypadkach najpierw należy ocenić stan poszkodowanego (przytomność i czy jest zachowany oddech) a dopiero potem dzwonić. Gdy dodzwonimy się do żądanej służby, należy podążać za pytaniami stawianymi nam przez dyspozytora. Najważniejsze informacje jakie musi uzyskać od nas dyspozytor to:
  • Nasze imię i nazwisko
  • Co się stało (krótki opis zdarzenia), czy istnieją zagrożenia typu pożar, prąd
  • Numer zwrotny (lub potwierdzić numer wyświetlający się dyspozytorowi)
  • Lokalizacja miejsca zdarzenia (jak najdokładniej - jak dojechać, nr. klatki, piętro)
  • Liczba osób poszkodowanych (gdy więcej niż jedna)
  • Stan poszkodowanego (Przytomny? Oddycha? Zgłaszane dolegliwości/widoczne urazy?). Pytanie jest nie istotne gdy poszkodowanych jest więcej niż dwóch.
  • Informacje dodatkowe o poszkodowanym (zależnie od sytuacji, np. wiek i płeć poszkodowanego, przewlekłe choroby, na które cierpi, jakie na stałe przyjmuje leki)
  • Rozłączamy się dopiero po uzyskaniu potwierdzenia od dyspozytora i po odłożeniu przezeń słuchawki.
Musimy pamiętać o tym, że informacje podane przez nas są bardzo ważne i często decydują o sprawności akcji ratowniczej. Tyczy się to szczególnie opisu lokalizacji miejsca zdarzenia oraz sposobu dotarcia. Rozmowy z dyspozytorem są nagrywane.

Centrum Powiadamiania Ratunkowego (CPR).

Razem z rozpowszechnianiem wśród społeczeństwa idei numeru 112, rozpoczęto tworzenie w całej Polsce Centrów Powiadamiania Ratunkowego. Owa organizacja systemu ratownictwa sprawdziła się już w USA (tam nr. alarmowym jest 911) oraz w wielu krajach UE. Dąży się do tego, aby w CPR - ach siedzieli funkcjonariusze Straży Pożarnej, Policji oraz dyspozytor medyczny. CPR stanowi centrum koordynacji działań wszystkich służb ratunkowych oraz centrum przyjmowania wezwań spod numeru 112, a także 999, 998, 997. Udowodniono, że tak zorganizowany system przyspiesza akcje ratunkową, eliminuje występowanie wielu zagrożeń i błędów podczas udzielania pomocy, jak również pozwala kierować pomocą udzielaną przez świadków do czasu przybycia służb. Dyspozytorzy powinni udzielać rad jak radzić sobie do momentu dojechania fachowców.
W Polsce rozpoczęło się dopiero tworzenie sprawnego systemu ratownictwa. Nie wszędzie istnieje, a tam gdzie został utworzony, najczęściej nie funkcjonuje jak ten opisany wyżej. Niemniej jednak jesteśmy świadkami dokonującego się właśnie postępu w tej dziedzinie, należy się spodziewać, iż za kilka lat zbudowane zostanie w Polsce nowoczesne Ratownictwo Medyczne.

Udzielanie pierwszej pomocy oraz Podstawowe Podtrzymywanie Życia.

Definicję pierwszej pomocy już opisaliśmy, teraz czas na ogólne omówienie jej etapów, jak sprawne udzielanie pomocy wpływa na łańcuch przeżycia, jak mają się etapy w pierwszej pomocy do łańcucha przeżycia. Pierwszą pomoc należy udzielać postępując według łatwych do zapamiętania zasad:
  1. Zorientuj się co do zagrożeń występujących w miejscu zdarzenia. Zabezpiecz w miarę możliwości siebie oraz miejsce zdarzenia. Zapewnij sobie oraz jak największej liczbie osób bezpieczeństwo.
  2. Oceń stan poszkodowanego/Określ liczbę poszkodowanych.
  3. Wezwij pomoc (112, 999).
  4. Zabezpieczaj poszkodowanego do przyjazdu służb ratunkowych.
Szczegółowo etapy te omówione zostały w dziale jak udzielać pierwszej pomocy. Postępując zgodnie z tym planem unikniemy pewnych błędów i zagrożeń towarzyszących udzielaniu pierwszej pomocy. Najważniejsze jest życie ratownika, to on ma wezwać pomoc, on ma powiadomić o zauważonym zagrożeniu osoby postronne. Nie powinien ryzykować własnego życia, gdyż utrudni bądź uniemożliwi akcję ratunkową. Jeśli miejsce gdzie jest poszkodowany stwarza jakiekolwiek niebezpieczeństwo zdrowia lub życia ratownika, wzywamy pomoc nie orientując się co do stanu poszkodowanego czy liczby rannych. Gdy mamy do czynienia z nagłym zatrzymaniem krążenia (serce przestaje pompować krew), mówiąc o zabezpieczeniu poszkodowanego, mamy na myśli umiejętne podstawowe podtrzymywanie życia (z ang. BLS), czyli uciskanie klatki piersiowej oraz sztuczne oddychanie. Czynności te powinniśmy prowadzić według schematu:
  1. Bezpieczeństwo - przypomnienie pierwszego etapu udzielania pomocy. Zachowane:
  2. Ocena przytomności poszkodowanego. Jeśli nieprzytomny.
  3. Wezwanie drugiej osoby, kogoś kto nam pomoże.
  4. Udrożnienie dróg oddechowych. Ok.
  5. Sprawdzenia oddechu. Nie oddycha prawidłowo.
  6. Wezwanie pomocy. 999, 112.
  7. 30 ucisków klatki piersiowej/
  8. 2 sztuczne oddechy
WYTYCZNE 2010
Od lat trwają intensywne badania naukowe, mające ustalić najbardziej skuteczne z punktu widzenia statystycznego algorytmy postępowania w nagłym zatrzymaniu krążenia. Należy spodziewać się, iż w niedalekiej przyszłości również te schematy tu podane okażą się mniej skuteczne, niż nowo opracowane. Nowe wytyczne ogłasza Polska Rada Resuscytacji.
Stosując się do wyżej wymienionych reguł spełniamy kolejne ogniwa łańcucha przeżycia. Szybko wzywamy pomoc, prowadzimy resuscytację krążeniowo - oddechową. Tylko wtedy zabiegi specjalistyczne stosowane przez lekarzy, ratowników medycznych czy pielęgniarki będą naprawdę efektywne.

Co to jest AED i czy mogę z niego korzystać?

AED to skrót z angielskiego oznaczający zautomatyzowany defibrylator zewnętrzny (automated external defibrylator). Urządzenie to umożliwia dostarczenie do serca energii elektrycznej, potrzebnej do powrotu jego prawidłowej pracy. Jak dowiedziono, większość zatrzymań krążenia u dorosłych (serce przestaje pomopować krew) dochodzi w skutek migotania komór. Jest to stan odwracalny, właśnie dzięki wynalezieniu defibrylacji. AED może używać każdy, jego budowa oraz wbudowany głośnik, przez który usłyszymy instrukcje postępowania, pozwalają posługiwać się nim sprawnie już po minimalnym przeszkoleniu. Warto zaznaczyć, że wykonanie przez AED niepotrzebnej defibrylacji jest niemal całkowicie wykluczone.
AED powinien znaleźć się tam, gdzie:
  • istnieje wyjątkowo duże prawdopodobieństwo, że w ciągu dwóch lat dojdzie do zatrzymania krążenia.
  • nie dotrze w ciągu pięciu minut zespół ratunkowy.
Szansa na skuteczność defibrylacji dramatycznie spada z każdą minutą. Jeżeli dostarczymy AED do poszkodowanego z migotaniem komór w ciągu 90s, mamy prawie 50% szanse na odwrócenie tego stanu i przywrócenie krążenia oraz oddechu. Po 10 min. szanse spadają prawie do zera. Po ok. 4 min. niedotleniony mózg rozpoczął już proces obumierania. W mieście czas dojazdu Ratownictwa Medycznego to 8 min. i pamiętajmy, że chodzi tu o podjazd pod adres naszej lokalizacji. Pozostaje kwestia znalezienia odpowiedniego wejścia (np. nr klatki), piętra, sektora. Poza miastem fachowcy dotrą średnio nie wcześniej niż w 15 min. Mając w pobliżu AED realnie zwiększamy szansę poszkodowanego na przeżycie nagłego zatrzymania krążenia. Nawet laik ma prawo z niego korzystać, pod warunkiem, iż będzie się stosował do słownych poleceń wydawanych przez AED. Specjalne dodatki do urządzenia pozwalają stosować AED także u dzieci. Najnowocześniejsze urządzenia zaprogramowane są zgodnie z wytycznymi 2010, starsze modele działają według wytycznych 2000 lub 2005, co nie zmienia faktu, że ich użycie również zwiększa szanse chorego. Najnowsze wytyczne nakazują użycia AED zgodnie z następującym schematem:
  1. BEZPIECZEŃSTWO - jest bezpiecznie.
  2. PRZYTOMNY? - nie.
  3. ZAWOŁAĆ KOGOŚ DO POMOCY.
  4. UDROŻNIENIE DRÓG ODDECHOWYCH? - Ok.
  5. ODDECH? - brak prawidłowego oddechu.
  6. WEZWANIE POMOCY (999, 112), DOSTARCZENIE AED.
  7. PPŻ 30:2.
  8. PODŁĄCZENIE AED (zgodnie z instrukcjami głosowymi).
  9. AED ANALIZUJE RYTM SERCA.
  10. AED WYKONUJE (jeśli istnieje konieczność) DEFIBRYLACJĘ.
  11. POSTĘPUJ ZGODNIE Z INSTRUKCJAMI.
AED analizując rytm serca prosi o niedotykanie poszkodowanego. Gdy wstrząs (defibrylacja) jest zalecany, poprosi o upewnienie się, czy nikt na pewno nie dotyka leżącego oraz o przyciśnięcie podświetlonego przycisku. Po wciśnięciu przycisku AED wykonuje defibrylację. Zaraz po wstrząsie AED poprosi o wznowienie PPŻ (resuscytacji krążeniowo - oddechowej). Urządzenie samo decyduje o tym, czy istnieją w danym przypadku wskazania do wstrząsu elektrycznego. Czynność wydaje się prosta, jednak należy zachować pewne środki ostrożności, np. nie podłączać AED do mokrego poszkodowanego, mokrą skórę należy wcześniej osuszyć. Więcej o użyciu AED w dziale wirtualny kurs pierwszej pomocy.